Historia Zagrzebia - Wiadomości i Fakty Historyczne o Zagrzebiu - Chorwacja
Accommodation search
Pierwsze oznaki życia w regionie Zagrzebia pochodzą jeszcze z okresu prehistorycznego, o czym przekonują liczne znaleziska z Jaskini Veternica, datowane na epokę kamienia. Pisemnie miasto zostało wspomniane po raz pierwszy w 1094 roku, kiedy to węgierski Król Ladislaus, ustanowił Zagrzeb diecezją i jednocześnie siedzibą biskupią.

Na sąsiednim wzniesieniu obok historycznego Zagrzebia rozwinęła się druga osada, zwana Gradec, dziś jego górne miasto. Obie osady padły ofiarą najazdów tatarskich w 1242 roku, w którym to również Król Bela IV nadał Gradeciowi miano Wolnego Miasta Królewskiego. Kilkaset lat później, w 1557 Zagrzeb ponownie staje się ofiarą ataków, tym razem tureckich. Jednocześnie, w tym samym roku, Zagreb zostaje po raz pierwszy określony mianem miasta stołecznego, mimo iż chorwaccy panowie uczynili Zagrzeb ich siedzibą dopiero w XVII w. (1621 Nikola Frankopan wybrał Zagrzeb na swoją siedzibę). Na zaproszenie chorwackiego Parlamentu w 1607 roku do Zagrzebia przybyli Jezuici z Lubljany, przynosząc z sobą pierwszą maszynę do drukowania. 1669 otworzyli oni pierwszą Akademię, w której wykładano prawo, folozofię i teologię. Podsumowując, wieki XVII i XVIII nie były szczęśliwym okresem dla miasta, które ucierpiało na skutek kilkukrotnych pożarów oraz epidemi cholery. XIX wiek minął pod hasłem politycznego, kulturowego i gospodarczego postępu.
Również Zagrzeb, tak jak wiele innych chorwackich miast, znajdował się przez jakiś czas pod wwpływem rządów Monarchi Austro-Węgierskiej. 29. paźdź. 1918 roku chorwacki Parlament zerwał wszlkie konstytucjonalne stosunki z Cesarstwem Austryjacko-Węgierskim, stając się częścią Królestwa Jugosławii. Podczas II wojny światowej Zagrzeb stanowił centrum oporu przeciw socjalizmowi narodowemu. W 1991 roku Zagrzeb stał się oficjalnie stolicą niepodległego państwa - Republiki Chorwackiej, uchodzącej dziś za jedno z najpopularniejszych i najpiękniejszych miast turystyczny Europy Środkowej.
